Społeczeństwo uprawia hazard od zawsze. Nawet gdy nie było jeszcze automatów do gier, nie wymyślono pokera, zawsze istniały różne zakłady pieniężne. Ludzie uwielbiają się zakładać, niezależnie od narodowości i statusu społecznego.

Hazard to jednak nie tylko przyjemność. Niesie za sobą zarówno wiele plusów, jak i minusów.

Plusy hazardu

Wbrew pozorom, hazard jednak to nie tylko ciemna i podejrzana strona. Gdyby tak było, ostre przepisy w Polsce nie pozwoliłyby na żadne kasyno naziemne. 

Tymczasem dane pokazują jasno: tam, gdzie są kasyna, tam kwitnie turystyka. Najlepszym przykładem jest Las Vegas, które swoją potęgę od lat opiera tylko i wyłącznie na turystyce opartej o hazard. Ludzie wybierają się tam czy to na weekend, czy to na kilka tygodni. Odpocząć, zrelaksować się, poczuć nutkę ekscytacji.

Hazard to również przychód dla państwa. Legalny hazard nie tylko przez turystykę, ale także przez podatki, jakim jest obłożony, generuje wysokie kwoty, na których korzysta samo państwo. Dzięki temu łatwiej jest podreperować budżet, czy znaleźć pieniądze na potrzebne inwestycje.

Legalność hazardu pozwala także na bezpieczną grę. Chroni graczy przed szemranymi stronami, których gracze i tak będą szukać. I nie tylko po to, by zagrać w darmowe gry owoce. Niestety badania psychologów są jednoznaczne: jeżeli społeczeństwu coś zakażemy, społeczeństwo bardzo chce z tego korzystać. Doskonale widać to na przykładzie nastolatków, którzy nie mogą się doczekać legalnego spożywania alkoholu. Jednak, gdy osiągają 18 rok życia, alkohol powszednieje, bo znika ta nuta ryzyka, jaka towarzyszyła próbom jego nielegalnego zdobycia.

Tak samo jest z hazardem. Im mniej jest legalny, tym bardziej ludzie są ciekawi „o co chodzi”. I gotowi są obejść przepisy, by to sprawdzić.

Dlatego, choć w Polsce hazard jest mocno ograniczony przez prawo – nie jest zakazany. Dzięki temu unika się niezdrowej ciekawości obywateli, która mogłaby prowadzić do uzależnienia podbita nutką robienia czegoś zakazanego.

Wbrew pozorom kasynom również nie zależy na uzależnieniu graczy. Wiele z nich podaje informacje, gdzie uzyskać pomoc, ma na swoich stronach testy pozwalające sprawdzić, czy mamy problem z hazardem. Wydaje się to dziwne?

A nie powinno. Kasyno zarabia tylko wtedy, gdy ma kto u niego grać. Gracz uzależniony, szybko wszystko przegra i długo nie wróci. Z kolei osoba nieuzależniona, będzie grała rozsądnie i za małe stawki, ale regularnie.

Co z punktu widzenia kasyna, społeczeństwa i państwa jest dużo bardziej opłacalną sytuacją.

Ciemne strony hazardu

Hazard przede wszystkim kojarzy się z uzależnieniem. I dane są nieubłagane, na świecie żyje wiele osób uzależnionych od hazardu. Co ciekawe jednak popadają oni w uzależnienia niezależnie od tego, czy hazard w danym kraju jest legalny, czy nie. W krajach, gdzie jest zabroniony, znajdują po prostu nielegalne sposoby na zakłady – które siłą rzeczy muszą pociągać za sobą problemy.

Jednak nawet tam, gdzie hazard jest legalny, kraje odnotowują wzrost przestępczości. Podejrzewa się, że jest to kwestia dużych obrotów pieniężnych w miejscach z hazardem związanych. Ludzie mają tam przy sobie gotówkę, podekscytowani grą, są łatwym celem złodzieja.

Na legalizacji hazardu, co w pierwszej chwili może być zaskakujące, cierpią także małe firmy. Okazuje się, że wokół hoteli i przybytków hazardowych, małe restauracje, bary czy sklepiki zwyczajnie podupadają. Jednak problem ten łatwo uzasadnić. Z reguły tam, gdzie stoły do gry, tam i restauracje, i bary. Goście zwyczajnie nie opuszczają budynku, ponieważ nie mają po co. A przez to, wielkie tłumy zwyczajnie mijają mniejsze miejsca, w których zapewne mogliby zjeść smacznie i taniej, niż w hotelowej restauracji.